Jak powinny wyglądać kłótnie w związku, aby nie zagrażały relacji?

Uważasz, że udany związek jest wolny od różnic, a partnerzy zawsze zgadzają się we wszystkim? W tym artykule chciałabym Ci pokazać, że to jeden z najczęściej spotykanych mitów. Czasem myślimy, że inni tworzą lepsze i bardziej dojrzałe relacje, bo nigdy nie prowadzą sporów. Doskonale się dobrali i teraz mogą żyć jak w bajce, czyli długo i szczęśliwie. 😉 W rzeczywistości jednak to nie kłótnie w związku przyczyniają się do jego rozpadu, lecz przebieg konfliktu, w którym zabrakło miejsca na wzajemny szacunek.

Dlaczego kłótnie w związku są potrzebne?

Psycholodzy są zgodni, sporów w relacjach romantycznych nie da się uniknąć. Nie występują one tylko w tych związkach, które mają charakter powierzchowny lub jedna ze stron tłumi swoje emocje, przez co nigdy nie pozwala sobie na szczerość. Nie powinno się zamiatać spraw pod dywan. Wszelkie nierozstrzygnięte kwestie prędzej czy później wyjdą na światło dzienne. Osoba, która odcina się od trudnych emocji, nie mówi tego, co naprawdę myśli, w rezultacie odczuwa narastającą frustrację. W pewnym momencie może postrzegać swojego partnera jako wroga, który ciągle robi jej na złość i nigdy nie zaspokaja jej potrzeb. Gdyby na bieżąco komunikowała mu swoje emocje, pewnie doszłoby do paru kłótni, które ostatecznie zmieniłyby dynamikę relacji na bardziej satysfakcjonującą. Kiedy taka osoba po kilku latach wybuchnie, po jej związku mogą pozostać jedynie zgliszcza.

Różnice w związku – z czego wynikają?

Kłótnie w związku są nieuniknione, bo wszyscy różnimy się między sobą podejściem do wielu spraw. Każdy z nas wychował się w innym domu rodzinnym, hołduje innym wartościom, wykazuje inne potrzeby, posługuje się innym językiem miłości i posiada odmienne doświadczenia. Spory czasem dotyczą błahych kwestii, w tym sposobu prania ubrań, wieszania kwiatów na balkonie i doprawiania zupy. Miewają też poważniejszy charakter i obejmują metody wychowawcze czy stosunek do pieniędzy. Każdy na to samo zagadnienie patrzy nieco inaczej, co niekoniecznie oznacza gorzej.

Spory w związku świadczą o zaangażowaniu partnerów

Pomijając sytuacje, w których spory są celowo prowokowane przez jednego z partnerów w celu przetestowania ukochanej osoby, kłótnie w związku zazwyczaj świadczą o zaangażowaniu. Ludzie wchodzą w konflikt wówczas, gdy jakąś kwestię postrzegają jako ważną i ta wzbudza w nich silne emocje. Istotna jest również dla nich sama relacja romantyczna i znalezienie satysfakcjonującego wyjścia z danej sytuacji. Kiedy spory milkną, to może to wróżyć rozpad związku, gdyż wkradła się do niego obojętność. Może to świadczyć również o wypaleniu i braku chęci do rozmowy z drugą osobą.

Jeśli jesteś osobą o lękowym stylu przywiązania, to prawdopodobnie postrzegasz swój związek jako coś niestabilnego, o kruchej konstrukcji. Możesz mieć wrażenie, że budujecie domek z kart, który w każdej chwili może runąć. Takie założenie powoduje, że gdy dochodzi do sytuacji konfliktowej spodziewasz się po swoim partnerze najgorszego. Szybko zalewają Cię silne emocje i trudno Ci wtedy wyrażać konstruktywnie swoje potrzeby. Możesz też prowokować konflikt i wybuchać, by przetestować drugą stronę.

Jak wyglądają zachowania protestacyjne?
• Wycofanie się w celu zwrócenia uwagi – udawanie, że robisz coś ważnego, czytanie/przeglądanie telefonu, ignorowanie partnera/ki, odwracanie się plecami.
• Prowadzenie rachunków i statystyk – sprawdzanie, ile drugiej stronie zajęła odpowiedź na Twoją wiadomość i odczekiwanie specjalnie takiej samej, albo większej ilości czasu nim odpiszesz/oddzwonisz.
• Czekanie, aż partner/ka pierwszy/a wyciągnie rękę na zgodę – Nie odezwę się póki on na mnie nie spojrzy, Nie odebrała trzy razy, więc nie nagram jej wiadomości, niech oddzwoni.
• Wrogie zachowania, lub agresja – przedrzeźnianie, wywracanie oczami, odwracanie wzroku gdy druga strona mówi, wychodzenie gdy druga osoba mówi, albo przerywanie w połowie zdania.
• Grożenie odejściem – Może powinniśmy pobyć bez siebie, zróbmy przerwę, nie nadajemy na tych samych falach, chyba to nie ma sensu… – ale z nadzieją, że on/ona Cię zatrzyma.
• Manipulacje – udawanie, że ma się inne plany, albo jest się zajętym, gdy tak naprawdę wcale tak nie jest. Granie niedostepnej/nego.
• Wzbudzanie zazdrości – opowiadanie o tym, jakie się wzbudza zainteresowanie, albo o tym, jak ktoś z Tobą flirtował. Umawianie się na spotkania czy rozmowy z byłymi partnerami, albo innymi osobami, o które partner/ka może być potencjalnie zazdrosna/ny.

Zachowania protestacyjne to wołanie o kontakt.
Te zachowania mają poruszyć i skłonić drugą stronę do zauważenia Cię. Niestety poprzez swoją formę zamiast pozytywnej uwagi dostajesz negatywną reakcję, ponieważ partner/ka nie ma szans dostrzec Twoich potrzeb za sposobem, w jaki się komunikujesz.

Dlaczego sposób prowadzenia sporu ma znaczenie?

Wbrew obiegowej opinii, to nie sytuacje konfliktowe osłabiają relacje, lecz sposób prowadzenia sporu. Ten nie powinien nikogo ranić, lecz pozostawiać przestrzeń do wypracowania wspólnego rozwiązania satysfakcjonującego obie strony. Ludzie kłócą się, gdy podejmują wspólne decyzje i mają odmienne wizje. Ten problem nie dotyczy wyłącznie relacji romantycznych, ale też przyjacielskich. Każdy z nas kiedyś spierał się ze znajomymi np. w sprawie filmu, który miał zostać puszczony na domówce czy rodzaju zamawianej pizzy. Jednak dzięki dobrej woli każdej ze stron udawało się znaleźć wyjście z sytuacji. Przyjaźń na tym nie ucierpiała. 😊

Unikaj niekontrolowanych wybuchów złości

Zapewne zastanawiasz się teraz, jak powinny wyglądać kłótnie w związku, aby nie zagrażały relacji. Przede wszystkim warto zachować kontrolę nad emocjami. Nie oznacza to, iż złość, smutek czy żal są złe i zachęcam Cię do ich stłumienia. Wysłuchaj, co mają Ci do powiedzenia i w oparciu o nie podejmij racjonalne działania. Niektóre osoby nie powinny rozpoczynać rozmowy w stanach wzburzenia emocjonalnego, gdyż z prędkością karabinu maszynowego wyrzucają z siebie wszystko to, co przyjdzie im na myśl. Niestety, nie poddając swoich komunikatów jakiejkolwiek ocenie, można zranić partnera. Jeśli czujesz, że za chwilę wybuchniesz i powiesz o dwa słowa za dużo, wyjdź z domu, daj sobie czas na ochłonięcie.

Oskarżycielski ton zastąp skoncentrowaniem się na własnych emocjach

Kłótnie w związku często przypominają działania ukierunkowane na wskazanie winnego. W rezultacie odwracają naszą uwagę od najważniejszego, czyli rozwiązania spornej kwestii. Kłótnia powinna przebiegać w atmosferze wolnej od oskarżeń. Najlepiej, gdy skupisz się na swoich emocjach i potrzebach, a nie na ferowaniu wyroków. Otwiera to większą przestrzeń do wypracowania porozumienia. Poza tym warto pamiętać, że czasem możesz się mylić. Poniżej posłużę się pewnym przykładem, aby lepiej zobrazować problem.

Julia jest zła na Roberta o to, że znowu zaprosił kolegów na wspólne oglądanie meczów, nie pytając jej o zdanie. Urządza mu awanturę. Gdy jego znajomi wychodzą z mieszkania, mówi mu, że zupełnie nie liczy się z jej zdaniem i zarządza jej mieszkaniem jak własnym. Robertowi jest przykro, bo w innych sytuacjach zawsze zasięgał opinii Julii. Ponadto towarzyszy mu złość, że partnerka wypomniała mu, do kogo należy nieruchomość.  W rezultacie postanawia wyprowadzić się od Julii.
 
Nasza bohaterka mogłaby uzyskać bardziej satysfakcjonujący efekt, gdyby skupiła się na swoich emocjach. Np. jest mi przykro, że po raz kolejny nie zapytałeś mnie o zdanie ws. zaproszenia kolegów na wspólne oglądanie meczu. Możesz korzystać z mojego mieszkania jak z własnego, ale chciałabym, abyś ustalał ze mną takie kwestie. Gdy wracam zmęczona po pracy, chcę odpocząć, przebrać się w coś wygodnego i zjeść obiad w ciszy. Nie czuję się komfortowo, gdy w mieszkaniu znajdują się inne osoby.

Unikaj szkodliwych uogólnień podczas kłótni z partnerem

Sposób prowadzenia kłótni ma znaczenie. Warto unikać oskarżycielskich komunikatów, które rozpoznasz po tym, że występują w nich uogólnienia takie jak nigdy i zawsze. Życie nie jest czarno-białe. Nawet jeśli partner zawiódł Cię na jednym polu, na drugim może dbać o zaspokojenie Twoich potrzeb. Poniżej przytoczę pewien przykład.

Olga ma nie najlepszą pamięć do dat, przez co często zapomina o urodzinach i imieninach swoich bliskich. Na co dzień stara się sprawiać im drobne przyjemności. Jarkowi często kupuje książki jego ulubionych autorów, gdy tylko dostrzeże je w księgarni. Niestety, ostatnio zapomniała o wspólnej rocznicy. Jarek przyniósł jej prezent, a ona nic dla niego nie miała. Partner w złości wykrzyczał jej: Ty nigdy o mnie nie pamiętasz, jak zwykle jesteś egoistką! Olga poczuła się dogłębnie zraniona jego słowami, gdyż nie miała złych intencji, po prostu jej pamięć czasem szwankuje. Jarek odniósłby dużo lepszy skutek, gdyby powiedział jej: Jest mi przykro, że zapomniałaś o wspólnej rocznicy. Wiem, że nie masz głowy do dat, może warto zapisywać najważniejsze uroczystości w kalendarzu i ustawiać przypomnienia.

Podczas prowadzenia sporu skoncentruj się na jednym problemie w związku

Kłótnia w związku powinna koncentrować się wokół jednego zagadnienia. Im więcej problemów zostanie poruszonych, tym większe prawdopodobieństwo, że partner zamknie się na dyskusję. Ponadto nadmiar informacji przytłacza wiele osób i odciąga ich uwagę od tego, co najważniejsze. Sporne kwestie najlepiej omawiać na bieżąco, gdy obie strony doskonale pamiętają okoliczności im towarzyszące. Np. jeśli przeszkadza Ci fakt, iż partner przyjął zaproszenie na sylwestra od wspólnych znajomych, nie pytając Cię o zdanie,  skup się na tym zagadnieniu. Nie wprowadzaj do kłótni dodatkowych problemów, w tym bałaganu, jaki pozostawił po sobie w kuchni w zeszłym tygodniu. Psycholodzy zalecają, aby nie powracać do spraw, które już zostały rozwiązane lub wybaczone.

Wyobraź sobie związek jako firmę, a kłótnię jako spotkanie biznesowe.
Ile kwestii poruszysz podczas jednego zebrania, by było ono jak najbardziej owocne?
Zapewne wiesz już, do czego zmierzam.

Ćwiczenie na dziś:
Skup się na jednym problemie. Tak, wiem, to trudne.
Narzuca się tyle kwestii! Kiedy on/ona w końcu zrozumie, że (tu wstaw swój temat)?

Czy inne tematy nie są ważne? Zapewne są! I zapewne każdy z nich odnosi się do głębszych potrzeb, które stoją pod każdą z tych rozmów. Mimo to rozpoczynając rozmowę z drugą stroną zastanów się jakie jest meritum na teraz.

Prowadź kłótnie w związku bez ciosów poniżej pasa

Partner to ktoś, komu powierzamy swoje najskrytsze sekrety, przeżycia i obawy. Wie o nas najwięcej spośród wszystkich osób. Nic dziwnego, że potrafi przeprowadzić tak bolesny atak, gdy którąś z informacji postanowi wykorzystać w trakcie prowadzenia sporu. Kłótnie w związku nie powinny opierać się na ciosach poniżej pasa, czyli nawiązaniu w nich do poprzednich relacji partnera, jego problemów rodzinnych, wyglądu czy stanu zdrowia. W tym miejscu pragnę zaznaczyć, iż ludzie, którzy przychodzą do mojego gabinetu, czasem rozstają się z powodu jednego nieprzemyślanego zdania, którego nie da się cofnąć i wymazać z pamięci… Słowa też potrafią ranić, a niektóre wypowiedzi mogą nosić znamiona agresji.

Pamiętaj, że szacunek dla partnera jest ważny podczas sporu

Czy krzyk podczas kłótni jest wskazany? Niektóre pary funkcjonują jak „włoskie małżeństwo” – prowadzą spory w dość głośny sposób, jednak żadna ze stron nie postrzega tego w kategoriach agresji. Warto pamiętać, iż każdy człowiek posiada inny zakres tolerancji. Dla jednego lekko podniesiony głos będzie stanowił formę agresji i zachwieje jego poczuciem bezpieczeństwa, dla drugiego nawet krzyk jest akceptowalny. Prowadząc spór w związku, uwzględnij indywidualne podejście partnera do tego zagadnienia. Pary, które są zadowolone ze swojej relacji, okazują sobie szacunek, nawet gdy nie zgadzają się z partnerem. Unikają agresji słownej, gróźb i rzucania przedmiotami.

Kiedy chcesz podjąć dyskusję, ale czujesz dużo gniewu postaraj się:
• zastanowić co konkretnie chcesz przekazać
• sprawdzić, jakich słów zamierzasz użyć
• sprawdzić poziom swojego pobudzenia na skali 0-10
• jeśli oceniasz swoją złość na partnera na 5 lub więcej punktów, spróbuj się uspokoić, nim rozpoczniesz rozmowę
• pomocne może być zapisanie tego, co chcesz powiedzieć i skrupulatne sprawdzenie, jak dużo oskarżeń i krytyki zawiera Twój komunikat

Zrezygnuj ze stawiania na swoim i udowadniania racji

Kłótnia w związku ma służyć rozwiązaniu konkretnego problemu, a nie udowodnieniu swojej racji. Niektórzy partnerzy podchodzą do niej zbyt ambicjonalnie. Chcąc wykazać nawet coś trywialnego, np. że ich forma spędzania czasu wolnego jest lepsza od tej, którą preferuje druga strona zapominają, że grają w jednej drużynie. Taka nieustanna rywalizacja nie służy relacji romantycznej. Przypomina bardziej zawody sportowe czy debatę polityczną.

Po czym poznasz, że podczas kłótni w związku czas użyć hamulca?
• Wasza rozmowa zaczyna się od bardzo mocnych sformułowań
• nagle wpadacie w cykl wzajemnych oskarżeń
• jedno z Was narzeka na coś tonem pełnym wyższości
• dyskusja przeradza się w szukanie winnego, a nie rozwiązania
• jest między Wami wiele wrogości
• skupiacie na odpieraniu ataków

Potrzeba odosobnienia kontra ciche dni po kłótni

Każdy człowiek inaczej reaguje na sytuacje konfliktowe. Niektórzy skupiają się na problemie, a po jego rozwiązaniu łatwo powracają do prowadzenia normalnych rozmów z partnerem. Inni natomiast potrzebują chwili oddechu, muszą się na chwilę oddalić od ukochanej osoby, aby poukładać w swojej głowie pewne kwestie i zregenerować siły. Odosobnienie, które pozwala wyciszyć natłok myśli, nie jest jednak tym samym co ciche dni, które stanowią bierną agresję. Tej ostatniej warto się wystrzegać, aby nie zaszkodzić relacji.

Pamiętaj, że najważniejszym elementem wprowadzania przerw do trudnych dyskusji jest powrót do kontaktu.
Jeśli pauza jest preludium do dłuższego odcięcia, nieodzywania się lub braku zwyczajnego kontaktu w parze, to zamiast studzić nadmierne emocje, osłabia bliskość.

Do zapamiętania: przerwa służy ochłonięciu, nie odcięciu.

Aby z szacunkiem wcisnąć pauzę w rozmowie, powiedz:
• Daj mi chwilkę. Zaraz do Ciebie wrócę.
• Potrzebuję przerwy. Czy możemy wrócić do tego za godzinę?
• To dla mnie za dużo. Czy możemy zrobić pauzę?
• Czuję się zalana/y trudnymi emocjami. Daj mi chwilę na powrót do równowagi.
• Trudno mi dalej słuchać. Potrzebuję chwilę ochłonąć.
• Potrzebuję chwili dla siebie. Wyjdę napić się wody i wrócę do Ciebie.
• Chcę dalej rozmawiać, rozumiem, że to dla Ciebie ważne. Czy możemy kontynuować gdy chwilę odetchnę świeżym powietrzem?
• Potrzebuję chwilę pomyśleć o tym, co słyszę. Czy możemy wrócić do tej rozmowy jutro?

Kiedy potrzebujesz więcej informacji o radzeniu sobie z kłótniami w związku

Czujesz, że czasem to emocje mają Ciebie, a nie Ty emocje?

Obiecujesz sobie, że następnym razem nie będziesz krzyczeć podczas kłótni… ale jednak krzyczysz? Może Cię zainteresować: Kurs ABC Twoich emocji – poznaj i zrozum swoje emocje, opanuj stres i wybuchy złości.
Dostęp do kursu od 15.01.2023. Zapisz się na listę zainteresowanych, by otrzymać zniżkę i darmową lekcję!

Bibliografia:

  1. Cole T.; Strażniczka Swoich Granic. Jak być wierną sobie, by wreszcie żyć tak, jak na to zasługujesz; Wydawnictwo Otwarte, 2022
  2. Stahl S.; Jak się dogadywać mimo różnic? Instrukcja obsługi typów osobowości; Wydawnictwo Otwarte, 2021