Jak działają triggery emocjonalne?

Krzyk, bądź drastyczne wycofanie z kontaktu – gwałtowne reakcje emocjonalne często utrudniają nawiązywanie relacji międzyludzkich. Wiele osób nie rozumie, dlaczego drugi człowiek i jego zachowanie wywołuje w nich tak silne wzburzenie. Terapeuta par, John Gottman, twierdzi, że niektóre wydarzenia pozostawiają w nas blizny emocjonalne. To one czasem dają o sobie znać, gdy emocje biorą górę. Zupełnie jak prawdziwych blizn – wprawdzie nie można się ich całkowicie pozbyć, ale ich uleczenie pozwala przejąć kontrolę nad sytuacją i podejmować bardziej świadome działania. W psychologii czynniki, które wyzwalają silne reakcje emocjonalne, określa się mianem triggerów. W niniejszym artykule pragnę przybliżyć Ci to zagadnienie, odnosząc się do konkretnych przykładów. Jak działają triggery emocjonalne i co warto zrobić w stanie wzburzenia?

Triggery, czyli wyzwalacze niekontrolowanych reakcji emocjonalnych

Czasem emocje mylą nam się z faktami, co utrudnia nam podejmowanie działań adekwatnych do sytuacji. Jeśli jednak nauczymy się rozpoznawać zawarte w emocjach komunikaty, możemy lepiej zrozumieć swoje odczucia i obiektywnie spojrzeć na pewne zdarzenia. Triggery to wyzwalacze niekontrolowanych reakcji emocjonalnych, które mają charakter automatyczny. Niektórzy doświadczając stanu wzburzenia, twierdzą, że poczuli, jak nagle zalał ich gniew.  Teoria konstruowanej emocji, która została opisana przez Lisę Feldman Barrett, zwraca uwagę na rolę wydarzeń z przeszłości. Ta sama sytuacja w każdym wyzwoli inne przeżycia, gdyż poszczególni ludzie różnią się doświadczeniem. Mózg stara się nieustannie szukać analogii między obecnymi a przeszłymi zdarzeniami. Robi to po to, aby umożliwić nam podjęcie najlepszych decyzji i uchronić nas przed potencjalnym zagrożeniem.

Nie wszystkie podobne sytuacje kończą się tak samo, dlatego nie zdawaj się wyłącznie na intuicję, lecz wykorzystaj także swoje zdolności analityczne. 😊

Zauważanie i obserwowanie sytuacji, które budzą w Tobie szczególnie trudne emocje pozwoli Ci oddzielić automatyczne (i nie zawsze trafne) podpowiedzi Twojego umysłu od obecnej sytuacji.

Jak działają triggery emocjonalne?

Ludzki mózg nieustannie łączy wydarzenia z przeszłości z obecnymi, często proces ten zachodzi na poziomie podświadomym. Spotykając urzędniczkę, która przypomina naszą ulubioną nauczycielkę, zazwyczaj zakładamy, że okaże się życzliwa. Kiedy natomiast kurier jest podobny do szefa stosującego mobbing, możemy automatycznie przypisać mu złe intencje i odczuwać do niego niechęć. W obu przypadkach mózg często wykrył jedynie podobieństwo wizualne, które niewiele mówi o charakterze napotkanych osób.  Triggery emocjonalne w większości przypadków mają niewiele wspólnego z obecną sytuacją, to nie ona wyzwala silną reakcję, lecz skojarzenie z przeszłym zdarzeniem. Ponieważ niektóre doświadczenia mają przykry, lub nawet traumatyczny charakter, mózg pragnie uchronić nas przed kolejnym cierpieniem. Znajdując analogię, automatycznie zachęca do podjęcia określonych działań. Postaram się to zobrazować poniższym przykładem.

Dlaczego triggery emocjonalne bardziej odnoszą się do przeszłości niż teraźniejszości?

Przykład:
Jagoda w przeszłości miała narcystycznego partnera, który stosował wobec niej przemoc psychiczną. Często podważał jej wypowiedzi i twierdził, że opisane przez nią sytuacje nie miały miejsca. Kiedy ona zwracała mu uwagę na to, że nie dotrzymał słowa i nie pomógł jej przy przeprowadzce, on zapewniał, że niczego takiego nie obiecywał. Dzięki psychoterapii Jagoda zrozumiała, że przez lata padała ofiarą gaslightingu. Jej narcystyczny partner często stosował techniki manipulacyjne, aby poddać w wątpliwość jej percepcję. Jagoda częściowo uporała się z trudnymi doświadczeniami. Ostatnio rozpoczęła pracę w nowej firmie, w której panuje spory chaos. Pewnego dnia stała się stroną sporu. Koleżanka zarzuciła jej, że nie wysłała raportu do akceptacji menedżera. Jagoda stwierdziła, że nie otrzymała takiego polecenia, dlatego go nie wykonała. Koleżanka zapewniała, że o tym wspominała. Jagoda niespodziewanie wybuchła, wypowiadając parę nieprzemyślanych zdań. Po tym zdarzeniu nie została jej przedłużona umowa o pracę.
 
Mogłoby się wydawać, że naszą bohaterkę zdenerwowała postawa innej pracownicy. Ta zarzucała jej niekompetencję, twierdziła, że przekazała jej polecenie, którego Jagoda nie otrzymała. W rzeczywistości jednak zadziałał tu trigger emocjonalny. Nasza bohaterka podświadomie skojarzyła postawę koleżanki z zachowaniem byłego partnera. Uznała, że inna pracownica stosuje wobec niej gaslighting, dlatego zaczęła się bronić, przystępując do kontrataku. W stanie silnego wzburzenia nie zadziałały żadne hamulce. Jej postawa spotkała się z wyraźnym brakiem akceptacji ze strony przełożonych. Postanowili oni nie przedłużać umowy osobie, którą uznali za agresywną.
 
Gdyby Jagoda „zaparkowała” swoje emocje i poddała sytuację logicznej analizie, mogłaby zauważyć, że jej koleżanka, Nina, ma na głowie zbyt wiele obowiązków. W rezultacie często uważa, że przekazała innym pewne komunikaty. Nasza bohaterka mogła też porozmawiać z koleżanką i zapytać ją o to, kiedy ta poprosiła ją o przesłanie raportu do menedżera. Nina spostrzegłaby wówczas, że zapisała maila w wersji roboczej, ale go nie wysłała. Konflikt między pracownicami doczekałby się rozwiązania.

Jak wydarzenia z przeszłości kształtują reakcje emocjonalne?

Reakcje emocjonalne w tej samej sytuacji różnią się u poszczególnych osób. Ponieważ kształtują nas wcześniejsze doświadczenia, to ludzie, którzy do tej pory wiedli stabilne życie, zazwyczaj nie dają się ponieść złości czy zazdrości.  Charakteryzuje ich większe zrównoważenie emocjonalne. W konfrontacji z obecnymi zdarzeniami wykazują responsywność, czyli zdolność dostrajania się. Natomiast osoby, które doświadczyły traumy, są bardziej reaktywne emocjonalnie. Często przyjmują skrajne postawy nieadekwatne do sytuacji. Aby lepiej zobrazować, jak na reakcje emocjonalne wpływają doświadczenia z przeszłości, ponownie posłużę się przykładem.

Reaktywność emocjonalna kontra responsywność – na czym polegają różnice?

Przykład:
Darek i Mateusz pracują w tej samej firmie informatycznej, która zajmuje się tworzeniem oprogramowania dla księgowości. Podlegają oni Sławkowi, który nadzoruje ich działania. Ich menedżer stara się jak najlepiej wywiązywać ze swojej funkcji. Zależy mu na tym, aby oprogramowanie było wolne od wad, gdyż wtedy zaspokaja potrzeby klientów. Darek pochodzi z rodziny dotkniętej przemocą, jego ojciec często znęcał się nad domownikami, zarzucając im, że celowo coś zepsuli, np. pralkę. Nigdy nie brał pod uwagę opcji, że ta mogła ulec awarii bez niczyjej ingerencji. Z kolei Mateusz dorastał w rodzinie, która zapewniała mu poczucie bezpieczeństwa. Zepsuty sprzęt po prostu się naprawiało lub korzystało z umowy gwarancyjnej.
 
Pewnego dnia Sławek zauważa błąd oprogramowania. Wzywa do siebie Darka i Mateusza. Mówi im, że znalazł „dziurę” w kodzie i chciałby, aby ta została usunięta. Mateusz przyjmuje tę informację ze spokojem, skupia się na rozwiązaniu problemu. Natomiast Darek wybucha złością i zarzuca Sławkowi, że tylko umie wymagać, zatrudniając niewielu pracowników. W rezultacie dochodzi do pomyłek z powodu ich przemęczenia.
 
Powyższy przykład obrazuje, że trigger emocjonalny nie ma nic wspólnego z obecną sytuacją, lecz z przeszłym zdarzeniem. Sławek nie zarzucił nikomu złej woli, nie chciał również szukać winnego. Zależało mu na poprawieniu programu, aby ten lepiej pełnił swoją funkcję. Dotychczas Darek nie czuł się przeciążony pracą. Powołał się na ten argument, gdyż uznał, że został skrytykowany przez Sławka i postanowił się bronić, przypuszczając kontratak. Jego reakcja emocjonalna okazała się jednak nieadekwatna do sytuacji, gdyż ta nie ma nic wspólnego z przemocą sprzed lat.

Jeśli Darek w tej sytuacji zauważyłby analogię do wydarzeń z przeszłości, mógłby zareagować inaczej. Skupić się na rozwiązaniu i nie odebrać zauważenia faktu (w kodzie rzeczywiście był błąd), jako ataku.
Jednocześnie jeśli dostrzegłby, że rzeczywiście ma za dużo pracy mógłby w osobnej rozmowie poruszyć tę kwestię z przełożonym.

Jakie objawy psychosomatyczne dają silne reakcje emocjonalne?

Triggery emocjonalne wywołują charakterystyczne objawy somatyczne. Gdy jakieś zdarzenie rodzi silną automatyczną reakcję, obserwuje się wzrost stężenia kortyzolu w organizmie. To hormon stresu, który przyspiesza pracę serca, aby efektywniej pompowało krew w kierunku mięśni, umożliwiając człowiekowi podjęcie walki lub ucieczki. Na poziomie psychologicznym dochodzi do zachwiania poczucia bezpieczeństwa, co utrudnia racjonalne myślenie. Gdy pojawia się trigger emocjonalny, bardzo łatwo przypisuje się innym złe intencje, co obrazuje przykład Darka. 

Jak reagować na triggery emocjonalne?

Mogłoby się wydawać, że triggery emocjonalne warto w sobie tłumić. Jednak to rozwiązanie zakłada odcięcie się od trudnych przeżyć. W poprzednim artykule wspominałam o tym, że wypierane emocje jeszcze mocniej dobijają się do drzwi naszej świadomości. Aby tego uniknąć, zaakceptuj je. Kiedy czujesz, że zalewa Cię złość/lęk/zazdrość, po prostu przyznaj, że tak się dzieje. Zobacz, co te nieprzyjemne emocje usiłują Ci zakomunikować i z czego wynikają.

Zatrzymaj się!
Jeśli słowo “zaakceptować” budzi Twój bunt, najprawdopodobniej uaktywnił się Twój wewnętrzny Wymagający lub Krytyczny fragment. Pamiętaj proszę, że akceptacja nie oznacza siedzenia po turecku na tratwie na środku jeziora. 😉 Akceptacją może być nazwanie, określeniem swojej emocji. Przyznanie jej miejsca w rzeczywistości.

Wypróbuj takie zdania, jak:
Teraz odczuwam zazdrość.
To jest chwila cierpienia.
To smutek.
Czuję teraz lęk.

Osoby reaktywne często nie potrafią spojrzeć na nie z dystansem, przez co mogą podjąć pochopne decyzje i powiedzieć o parę słów za dużo.  Na szczęście unikniesz tego, prosząc o czas do namysłu. Nie ma przy tym znaczenia, czy szef proponuje Ci zmianę zakresu wykonywanych obowiązków, czy koleżanka usiłuje wyciągnąć Cię do teatru. Zawsze przysługuje Ci czas potrzebny na przemyślenie pewnych kwestii. Nie musisz podejmować natychmiastowych decyzji. Zazwyczaj po 20-30 minutach poziom kortyzolu opada, przez co możemy przeanalizować złożoną nam propozycję. To bardzo dobre rozwiązanie, bo czasem triggerem emocjonalnym okazuje się zmęczenie.

Czas do namysłu i umiejętność stawiania granic psychologicznych

Przykład:
Aldona pracuje jako graficzka komputerowa. W jej branży zdarzają się gorące okresy, kiedy poświęca więcej uwagi życiu zawodowemu. Kolejne projekty wysysają z niej energię, przez co Aldona po powrocie z biura lubi się wyciszyć, czytając dobrą książkę. Nie zawsze udaje się znaleźć czas na rozrywkę. Pewnej środy Aldona wraca do domu po 18, a gdy sięga po telefon, widzi sporo wiadomości od swoich bliskich. Mama prosi ją o odebranie zamówienia z paczkomatu, biblioteka przypomina o konieczności zwrócenia książek, a dentysta informuje o przełożeniu terminu wizyty. Graficzka czuje się przytłoczona. Gdy zaczyna podgrzewać obiad, dzwoni jej koleżanka. Daga namawia ją do zakupu biletów na przedstawienie.  W Aldonie zaczyna wzbierać złość, czuje, że za chwilę wybuchnie. Aby tak się nie stało, poprosi o czas do namysłu. Kiedy zje obiad i odpocznie, zastanowi się, czy spektakl wzbudza w niej zainteresowanie.

Jeśli koleżanka będzie nalegała na podjęcie szybkiej decyzji, nasza bohaterka może nakreślić jej wyraźne granice psychologiczne i zakomunikować, że jutro rano poinformuje ją o swoim wyborze.
Może powiedzieć na przykład:

Dzięki, że o mnie pomyślałaś. Słyszę, że naprawdę bardzo Ci zależy na tym wyjściu. Jestem teraz strasznie zmęczona i potrzebuję czasu, żeby ochłonąć po pracy i poczytać o tym spektaklu. Zadzwonię do Ciebie za godzinę.

5 kroków radzenia sobie z triggerami emocjonalnymi  – strategia Marcii Reynolds

Reaktywność emocjonalna często wiąże się z sytuacjami z przeszłości, które pozostawiły trwały ślad w psychice. Obserwuje się ją m.in. u osób, które doświadczyły traumy. Nie oznacza to jednak, że mamy prawo atakować innych, gdy pojawi się trigger emocjonalny. Pierwszy krok stanowi wzięcie odpowiedzialności za swoje reakcje. Niekiedy próbujemy ją zrzucić na innych, np. „on mnie tak zdenerwował, że na niego nakrzyczałam/-em”. Często przypisujemy otoczeniu ogromny wpływ na nasze samopoczucie, zapominając o tym, że sami za nie odpowiadamy. Inni ludzie mają nad nami taką władzę, jaką sami im przyznajemy. Kiedy przejmiemy odpowiedzialność za swoje reakcje emocjonalne, odzyskamy poczucie sprawczości.

Uwaga!
Tłumaczenie swojego zachowania przez czyjeś postępowanie może przyjąć także formę zrzucania odpowiedzialności za przemoc.
Musiałam/musiałem cię uderzyć po tym, co zrobiłaś/zrobiłeś.

Pamiętaj, jeśli doświadczasz przemocy, lub czujesz, że nie radzisz sobie ze swoim gniewem, zgłoś się po pomoc! Możesz skorzystać z telefonu lub chatu na stronie Niebieskiej Linii – Instytutu Psychologii Zdrowia PTP www.niebieskalinia.pl

Drugi krok radzenia sobie z triggerami polega na tym, aby rozwijać w sobie umiejętność ich rozpoznawania. Kiedy czujemy, że zalewa nas silna emocja, możemy powiedzieć sobie, że w tej chwili oddziałuje na nas pewien wyzwalacz. Z tego powodu nie chcemy podejmować żadnych decyzji. Trzeci krok koncentruje się na nazwaniu emocji i ustaleniu jej przyczyny. Pozwala zauważyć, że zalewa nas złość, bo koleżanka kolejny raz nie zapytała nas o zdanie, lecz uznała, że na pewno zgodzimy się na jej propozycję. Podobnie postępował nasz ojciec. Czwarty krok to świadomy wybór, w oparciu o zebrane informacje zastanawiamy się, co chcemy zrobić w zaistniałej sytuacji. Możemy zwrócić koleżance uwagę na to, że nie lubimy, gdy podejmuje za nas decyzje i uważa, że na pewno weźmiemy w piątek wolne, aby zająć się  jej dzieckiem. Marcia Reynolds zachęca do tego, aby nie wypierać emocji, lecz aktywnie je zmieniać, co wpisuje się w piąty krok. Po stresującym przeżyciu warto zapewnić sobie relaks. Aromatyczna kąpiel, dobra książka  lub obejrzenie haulu ulubionej youtuberki pozwala obniżyć poziom kortyzolu i wprawić się w lepszy nastrój.

Dlaczego reaktywność emocjonalna powoduje problemy w związku?

Jako terapeutka par widzę, jak reaktywność emocjonalna przekłada się na problemy w relacjach romantycznych. Triggery doprowadzają do stanu wzburzenia, który uniemożliwia wypracowanie porozumienia. Osoby, które mają za sobą trudne doświadczenia, czasem czują się pokrzywdzone zachowaniem partnera. Nie potrafią spojrzeć na nie obiektywnie, przez co wyciągają niewłaściwe wnioski. Czasem reagują też złością lub agresją słowną, próbując w ten sposób bronić się przed atakiem, który w rzeczywistości… nie nastąpił. W dłuższej perspektywie reaktywność emocjonalna zniechęca partnera i rodzi w nim poczucie krzywdy z powodu przypisywania mu złych intencji.

Reaktywność emocjonalna a przypisywanie złych intencji partnerowi

Przykład:
Agata jest bardzo mocno wyczulona na krytykę. Jej rodzice i dziadkowie ciągle mieli do niej jakieś zastrzeżenia. Babcia uważała ją za leniwą, bo Agata wolała jeździć z wujkiem nad jezioro, niż plewić ogród. Mama zarzucała jej egoizm za każdym razem, gdy córka nie chciała odwiedzać dziadków, swoją decyzję uzasadniając nieprzyjemną atmosferą w ich domu. Tato twierdził, że Agata mogłaby bardziej przykładać się do techniki, gdyż ocena z tego przedmiotu psuje jej średnią. Natomiast dziadek oskarżał wnuczkę o to, że nie potrafi jeść z klasą.

Kiedy Agata spotyka się z uwagami otoczenia, zawsze reaguje złością i krzykiem. Podobnie postępuje w relacji z Marcinem. Jej partner zazwyczaj nie chce jej skrytykować. Czasem sugeruje Agacie, że fajnie wyglądałaby w jakiejś sukience, ale ta po chwili wybucha. Kobieta nie potrafi odróżnić luźnych uwag od krytyki. Merytoryczne argumenty często myli z ludzką złośliwością i nieuzasadnionym „czepianiem” się. Marcin ma dość zachowania Agaty, w jej obecności waży każde słowo, a mimo to zawsze przez przypadek trafi w jej czuły punkt. To dla niego zniechęcające. Często woli milczeć, bo ma poczucie, że cokolwiek powie i tak narazi się Agacie.

W jaki sposób identyfikacja triggerów emocjonalnych poprawia relacje międzyludzkie?

Triggery emocjonalne można zidentyfikować, co pozwala uniknąć przypisywania innym ludziom złych intencji. Jeśli uświadomimy sobie, z czego wynika nasza silna reakcja, zyskamy lepszy ogląd sytuacji. Czasem mózg znajduje właściwe analogie i słusznie próbuje nas ostrzec. Np. w zachowaniu szefa dostrzega postawy charakterystyczne dla osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości, wyłapując podobieństwa do narcystycznego ojca. Trigger emocjonalny jednak odbiera trzeźwość spojrzenia. Aby zweryfikować, czy podobieństwo ma istotne  znaczenie, rekomenduję Ci przeanalizowanie sytuacji na chłodno. Jeśli czujesz, że za chwilę wybuchniesz, „zaparkuj” emocje, daj sobie czas do namysłu. Kiedy poziom kortyzolu ulegnie obniżeniu, możesz zastanowić się, dlaczego Twój szef tak Cię zdenerwował. Nie lekceważ swojego doświadczenia! Jeśli dostrzeżesz w nim niepokojące zachowania, w tym próby manipulacji, może rzeczywiście warto zacząć rozglądać się za inną pracą. Kiedy natomiast np. użył powiedzenia nielubianego nauczyciela, to Twój mózg tylko dostrzegł między nimi mało istotne podobieństwo. Czyli niekoniecznie powód, aby odchodzić z firmy czy wszczynać awanturę. 😊

Zatrzymanie się i nazywanie swoich emocji aktywuje funkcje wykonawcze mózgu: kiedy odczuwasz silne emocje, uruchamia się reakcja walki, ucieczki lub zamierania. Kiedy nazywasz swoje emocje, opisujesz je i wypowiadasz na głos ich nazwy, aktywuje się część mózgu zwaną korą przedczołową. To zmniejsza dominację ośrodków odpowiedzialnych za automatyczną reakcję i pomaga w regulowaniu tego, jak się czujesz i kontrolowaniu swojego zachowania.

Narzędzia, które Cię wesprą znajdziesz tu <klik!>

Jak nauczyć się rozpoznawać wyzwalacze silnych reakcji emocjonalnych?

Czasem rozpoznajemy wyzwalacz automatycznej reakcji emocjonalnej. Przy identyfikacji triggerów pomocna okazuje się wartościowa literatura psychologiczna oraz ćwiczenia, które zostały do niej dołączone. Nie omijaj ich, lecz wykonuj krok po kroku, aby lepiej poznać siebie i mechanizmy zakorzenione w swojej podświadomości. 15 stycznia miała miejsce premiera kursu ABC emocji, który stworzyłam w oparciu o swoje wieloletnie doświadczenie i aktualną wiedzę naukową. Na co dzień pracuję jako terapeutka par, seksuolożka i psycholożka. W swoim gabinecie poznaję historie moich pacjentów. To właśnie one zainspirowały mnie do stworzenia kursu ABC emocji. Chcę wyposażyć Cię w przydatne narzędzia, dzięki którym poprawisz swoją relację z partnerem i samym/-ą sobą.

Emocje to przydatne sygnały, które warto nauczyć się odczytywać. Choć trudno w to uwierzyć, nawet te najtrudniejsze nie stanowią dla Ciebie żadnego zagrożenia. Czasem jednak pojawiają się w niewłaściwym momencie i czasie. Z mojego kursu dowiesz się m.in. jak „zaparkować” emocje i je zaakceptować.

Kurs ABC emocji, czyli podróż w głąb siebie

Stworzony przeze mnie kurs ABC Twoich emocji obejmuje:

  • 17 lekcji, które przygotowałam z myślą o tym, aby pomóc Ci w uważnej obserwacji własnych emocji. Dzięki kolejnym modułom dowiesz się, jak je rozpoznawać, akceptować i traktować z zainteresowaniem. Przestaniesz je surowo oceniać, a nauczysz się odczytywać ich ukryte znaczenie;
  • praktyczne ćwiczenia, zachęcam Cię do ich wykonania, gdyż dzięki nim lepiej zrozumiesz własne emocje i stojące za nimi komunikaty;
  • krótkie nagrania wideo, które mogą towarzyszyć Ci podczas gotowania, jogi czy spaceru z psem, dlatego nie musisz z ich powodu zmieniać swojego planu dnia;
  • pomocne wskazówki, które wykorzystasz w komunikacji z partnerem, innymi ludźmi i samym/samą sobą;
  • karty pracy z zadaniami, które przyczynią się do utrwalenia wiedzy i jej lepszego wykorzystania w praktyce;
  • e-book z transkrypcją całego kursu i materiałami dodatkowymi;
  • pliki audio ze wszystkich lekcji – jeśli wolisz słuchać niż oglądać nagrania wideo;
  • nieograniczony czasowo dostęp do wszystkich nagrań i materiałów;
  • bezpłatny dostęp do aktualizacji treści kursu.

Co daje kurs ABC Twoich emocji?

Decydując się na udział w stworzonym przeze mnie kursie ABC Twoich emocji dowiesz się:

  • jak działają emocje i dlaczego w niektórych sytuacjach wprowadzają Cię w błąd;
  • skąd pochodzą automatyczne myśli np. „Jestem do niczego!”, “Na pewno mnie zostawi…”;
  • jak rozpoznać przekonania, które sprawiają, że utykasz w czymś, czego nie chcesz powtarzać;
  • jakie techniki stosować by łatwiej akceptować dyskomfort towarzyszący emocjom;
  • jak radzić sobie z emocjami w trudnych sytuacjach;
  • w jaki sposób możesz „zaparkować” emocje, kiedy pojawią się w niewłaściwym miejscu i czasie, np. podczas spotkania z klientem;
  • jak odczytywać komunikaty, które kryją się pod emocjami i sprawdzać, jakie niezaspokojone potrzeby sygnalizują – to pomoże Ci w zadbaniu o to, czego naprawdę potrzebujesz;
  • jak umiejętne zarządzanie emocjami wpływa na jakość relacji z innymi ludźmi i… samym/-ą sobą.

Kurs ABC emocji jest skierowany do Ciebie, jeśli:

  • czasem nie radzisz sobie z emocjami i chcesz to zmienić;
  • pragniesz odzyskać wewnętrzną równowagę i spokój;
  • męczy Cię ciągłe zamartwianie się
  • masz nawracające wyrzuty sumienia po tym, jak wybuchasz;
  • obawiasz się, że sposób, w jaki okazujesz emocje, wpływa negatywnie na Twoją relację romantyczną i/lub przyjacielską;
  • chcesz poprawić jakość komunikacji w związku i zamienić ciche dni na konstruktywną rozmowę;
  • praktykujesz samorozwój w oparciu o sprawdzone źródła wiedzy i cenne jest dla Ciebie doświadczenie specjalistki, która na co dzień wspiera innych w radzeniu sobie z emocjami;
  • możesz wygospodarować 15 minut dziennie, aby podjąć działania zmierzające do poprawy Twojego samopoczucia.

O czym mówi lęk? O potrzebie bezpieczeństwa.
Czego broni złość? Potrzeby autonomii, samostanowienia.
Co komunikuje smutek? Może potrzebę przynależności

Emocje to sygnały, które można nauczyć się odczytywać. To Twoi przyjaciele, nawet jeśli ich zrozumienie nie zawsze przychodzi Ci z łatwością. Z kursem ABC Twoich emocji łatwiej poznasz ich alfabet i dokonasz jego transkrypcji na język swoich potrzeb oraz przekonań.

Promocja dla stałych czytelników

Do końca stycznia kupisz kurs w promocyjnej cenie, zyskując do niego dostęp za 269zł. Potem cena kursu wzrośnie do 359 zł. Pamiętaj, że jeśli jesteś subskrybentem newslettera, lub chcesz do niego dołączyć, możesz zamówić kurs w niższej cenie 249 zł. Jeśli już dostajesz ode mnie listy, koniecznie sprawdź swoją skrzynkę, bo czeka tam na Ciebie kod i lekcja próbna, dzięki której zobaczysz jaką formę ma kurs “od środka”. Jeśli chcesz dołączyć do newslettera – wskakuj na pokład. Możesz zapisać się korzystając z okienka na stronie głównej. Nie zapomnij potwierdzić swojego zapisu. 😊

Bibliografia:

  1. Feldman Barrett Lisa; Jak powstają emocje? Sekretne życie mózgu; Wydawnictwo CeDeWu, 2020
  2. Goleman D.; Inteligencja emocjonalna; Wydawnictwo Media Rodzina
  3. Gottman John; Eight Dates: A plan for Making Love Last Forever
  4. Reynolds Marcia; 5 Steps for Managing Your Emotional Triggers. Your guide to gaining emotional freedom; Psychology Today, 2015
  5. Windscheid Leon; Po co ci emocje? O przewadze płynącej z odczuwania; Wydawnictwo Otwarte, 2022